|
twórczość
biografia
o...
recenzje
wypowiedzi
varia
księgarnia
in
English
|
 |
 |
Recenzje
Ostatni cieć | Antygona
w Nowym Jorku | Kopciuch
Polowanie na karaluchy | Moc
truchleje
Polowanie
na karaluchy
Przekształcenie największego mitu Ameryki w taki sposób by człowiek,
na dodatek biedny emigrant mógł nim zawładnąć, a nie odwrotnie,
jest tyleż aktem odwagi, co prowokacji intelektualnej. Sądząc po
sukcesie autora, prowokacji udanej i wartej spore pieniądze. W jego
sztuce w pojedynku imigrant - Ameryka zwycięsko wychodzi człowiek. Siła
człowieka, zgodnie z maksymą Gombrowicza polega na ujawnianiu swoich słabości
i czynieniu z nich rozsądnego użytku. Anka i Janek nie ulegli mitowi
pucybuta, nie wpisali się w porządek litości, współczucia, ani też
w porządek konsumpcji dóbr dyktowany stanem konta, tylko stale ten mit
obśmiewają. Niejako od środka, z pozycji uczestników, a nie
obserwatorów, gdyż z racji swej fatalnej kondycji biednych przybyszów
są nadal weń wpisani.
Elżbieta Baniewicz - Twórczość nr 2/1992
|