|
twórczość biografia o... księgarnia in English
|
Recenzje
Ostatni cieć | Antygona
w Nowym Jorku | Kopciuch
Moc truchleje Stefan Chwin - Teksty Drugie
Janusz Głowacki, zaopatrzony w przepustkę od Lecha Wałęsy, mógł poruszać się swobodnie po stoczni im. Lenina i asystować przy obradach (...) Wielu pisarzy na jego miejscu nie oparłoby się pokusie uczynienia z siebie piewców przeżytych momentów historycznych. Głowacki wolał jednak uczynić tematej swej powieśći losy jednostki, losy biedaka miotanego wichrem wydarzeń. Siła wyrazu, moc argumentacji i ładunek emocjonalny tej powieści są jednak większe niż w przypadku wzniosłych odezw, ścisłych analiz czy obrazów zrodzonych pod wpływem powstania Solidarności. Tak wielka bowiem jest siła tej powieści. I świetność jej autora. Patrick Thevenon - L’Express
Jest to jeden z piękniejszych tekstów jakie czytałem o mechnizmach i kolejach losu „pełzającej kolaboracji”. I o odwadze tych, którzy pewnego dnia potrafią powiedzieć „nie”. Jeżeli możecie sobie pozwolić na przeczytanie tylko jednej książki o Polsce, radzę wam wybrać właśnie tę. Jacques Paugam - Paris Match
Moc truchleje jest dobrą książką, której nie wypuszcza się z rąk, zanim się jej nie skończy. (...) Ta powieść jest napisana na jednej nucie, która stanowi jeden monolog, miejscami wzruszający, miejscami komiczny, a zawsze przejmujący; w jednolitym stylu: zwartym i barwnym, stylu pisarza o niewątpliwej sile tworzenia nastroju i obrazów; w jednej konwencji wreszcie, konwencji dokładnie przytoczonych faktów, które wyznaczają jej tok, nie obciążając jej nigdy niepotrzebną fikcją. Bernard Guetta - Le Monde Nicole Casanova - Quotidien de Paris Guy Konopnicki - Liberation Mathieu Lindon - Le Nouvel Observateur Bernard – Henri Levy - Tribune Michel Mohrt - Les Nouvelle Litteraires
|
|
© 2002-2005 Janusz Głowacki All rights reserved. Webhosting & design: InternetPL.US |